środa, 28 stycznia 2015

Książaka + mini haul

Hello ! :)

Za oknem świeci piękne popołudniowe słoneczko, które zmotywowało mnie do kolejnego posta.
W czwartek dostałam książkę pt.: ,,Buba" napisaną przez Barbarę Kosmowską. Jest to jedna z moich ulubionych autorek. Kilka lat temu miałam nawet okazję, ją osobiście poznać. Jest ona bardzo sympatycznym człowiekiem, od którego po prostu bije optymizm. Teraz przyjechała ona do Berlina aby wraz z dziećmi z mojej starej a mojego brata obecnej podstawówki napisać książkę (Podstawówka ta również jest szkołą europejską -połowa przedmiotów w języku polskim a druga w języku niemieckim).
Z tej okazji w szkole można było zamówić jej książki. Jest to już moja druga książka Pani Kosmowskiej z dedykacją :)
,,Kochanej Karolince, z życzeniem mega uśmiechu :).."
Książkę przeczytałam w 6 dni. Bardzo mi się podobała, gdyż lubię realistyczne opowiadania, co nie znaczy, że nie czytam książek fantasy ;) .
Jako, że nie jestem zbyt dobra w streszczaniu zacytuję wam tekst z tyłu okładki:
,,Kiedy ma się rodziców, dziadka, ukochaną parę dżinsów, martensy i własny pokój- życie wydaje się całkiem znośne i Buba o tym wie. Ale Buba to gracz, który walczy o najwyższą stawkę, jaką jest rodzinne szczęście. Bo Bubie do szczęścia potrzebne jest zawsze szczęście innych. Taka już jest.."

Z racji, że główna bohaterka jest w moim wieku mogłam się z nią zidentyfikować przez co jeszcze bardziej przeżywałam książkę. Myślę, że  gdyby dorośli przeczytali tą książkę, trochę lepiej zrozumieli niektóre z problemów nastolatków.
Czytając nie raz śmiałam się tak głośno, że rodzice upewniali się czy aby na pewno czytam. Powodom moich wybuchów śmiechu było głównie zachowanie dziadka Buby, który jest strasznie sprytnym człowiekiem i zawsze mówi to co myśli.
Książka na pewno należy do jednej z moich ulubionych. :)


Tak jak pisałam wczoraj, poszłam dzisiaj po szkole na zakupy. Tak jak planowałam kupiłam czarne spodnie ale dodatkowo wyposażyłam się w nowy piórnik który tak naprawdę jest kosmetyczką, mały dziurkacz (ponieważ ostatnio nauczycielom zdarza się zapomnieć zrobić dziurki w kartkach) oraz wywołałam 3 zdjęcia, które później powkładałam w ramki ;)
 Dzisiaj lecę jeszcze na zumbę potańczyć :)
To na tyle, na koniec wstawiam fotkę mojego psiaczka, którą cyknęłam przy okazji ;)

Angie <3


BYE

Kika c:


4 komentarze:

  1. Czytałam "Bube" i mogę ją każdemu polecić! Zazdroszcze autografu ;)
    http://factory-of-dream.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny, ciekawy blog

    http://myuncanny.blogspot.com/ - Wejdź, zaobserwuj odwdzięczę się

    OdpowiedzUsuń
  3. piękny blog :)

    obs/obs ? ja już obserwuje i liczę na rewanż :*
    zapraszam do mnie

    klaudia-duczek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaobserwowałam :) ale twojej obserwacji jakoś się widzę

      Usuń